Codziennie 10 nowych wyselekcjonowanych past!

REKLAMA:
loading...

Wonder-Anon vs. The Centipede

Dodany 23 kwietnia 2016 18:18:50 przez Quahodran
Tagi: anon
Rok 2030. Radom city. W mieście opanowanym przez przestępczość tylko jedna osoba może stawić im czoła. WONDER-ANON. Tej nocy jednak zło postanowiło osiąść spowrotem w swoich norach ukrytych głęboko poza widokiem zwykłych ludzi, ukryci pod betonowym płaszczem asfaltu obmyślali kolejne niecne plany. Ale ja byłem gotów. Była ulewna noc, stałem przy oknie w sypialni i spoglądałem na miasto które z mojego obecnego miejsca mogłem obserwować w całej swojej krasie, w radiu leciał Zodiak na Melanżu, samochody jechały, życie toczyło się dalej w futurystycznym mieście. Jednak tej nocy byłem niespokojny, zmartwiony, w sumie czym? nie wiedziałem sam, ale jeszcze nie spodziewałem się. Co nastąpi. Tym czasem pod cmentarz podjechało BMW, deszcz padał dalej, wysiadł z niego mój arcy wróg. Doktor Sebix HKB. Nie raz już próbował głosić swoje poglądy rozdając humanitarny wpierdol. Tym razem jednak miał inne plany, razem ze swoim wspolnikiem bratem Matixem SGHBH, wysiedli z samochodu i skierowali się na cmentarz, szukali grobowca.
>te kurwa morda gdzie to jest ja pierdole
>no tu za zakrętem ziomeczku elo pozdro do więzienia
ich oczom ukazał się dorodny grobowiec, to jest to czego szukali. Oczywiście w ich preferowanym stylu należało rozjebać drzwi grobowca i wmaszerować tam. Ich oczom ukazał się kamienny sarkofag (nic nowego, od 2020 wszystkich tak chowali) Sebix i Matix przystąpili do działania
>tej kurwa pomóż mi ten jebany kamień ruszyć ja pierdole ale ciężkie
>ty weź mordeczko uważaj z tym kurwa bo zepsujesz i pały przyjadą
>jebac psy morda od zawsze na zawsze hjdwp 95%
po 5 minutach szarpaniny zdjęli betonowe wieko a ich oczom ukazał się szkielet z nadzwyczaj grubymi kośćmi. Sebix wyjął spod dresu fiolke z przygotowaną przez siebie wcześniej miksturą i zrobili coś, czego nigdy nie powinni zrobić.
>dobra kurwa to leje ziomal
>no pozdro dla ulicy lej to jebać konfidentów z jego pomocą będziemy wielcy
Sebix wylał całą zawartość na truchło i czekali na efekt.
>te kurwa mordeczka ale to nic się nie dzieje zjebane to
>czekaj kurwa jebać lamusów zara powinno zadziałać
Obaj złoczyńcy stali i czekali, aż nie uznali że to strata czasu
>dobra jebać to ziomek idziemy na kebsa a potem napierdolić paru ciapaków
>dobrze kminisz morda
i kiedy już chcieli wyjść. Z grobu wyszedł szkielet we własnej osobie, Sebix i Matix padli rażeni gromem na ziemię a szkielet zaczął obrastać skórą i mięśniami, w ciągu kilku sekund nastąpiła pełna regeneracja a ich oczom ukazał się nie kto inny jak wielki polityk minionych lat Zbigniew Stonoga a.k.a. The Centipede. Największy postrach Radomia od czasów Jarosława II.
Sebix i Matix spojrzeli na siebie, potem na przygrubego okularnika i rzekli
>o kurwa to działa
Jednak Centipede, po ogarnięciu o co chodzi wcale nie chciał współpracować z dawaczami wpierdolu, podszedł do nich i powiedział
>wynik wyborczy KWW Stonogi to jest jakieś kurwa, nieporozumienie
poczym bez mrugnięcia okiem zniszczył ich obu swoim atakiem specjalnym "pogromca karaknów"
>te sądowe kurwy, powtarzam, sądowe kurwy
Centipede zabrał się za dzieło zniszczenia. Wyszedł z cmentarza i zaczął bez ostrzeżenia burzyć każdą napotkaną konstrukcje z kurwikami i gniewem w oczach
>będzie was pis ruchał w dupe, będzie was kurwa dymał tak jak was platforma nie dymała
chwile potem na miejsce zjechała się Radomska policja
>żuć to powiedziałam żuć to
>jeśli tyle dla was znaczy, ludzie takie zaawangażowanie społeczne jak moje gdzie postawiłem moją rodzine, moje życie prywatne - biznes a dla was znaczyło tylko te pierdolone 70 czy 80 tysięcy głosów to was POWINNO SIĘ JEBAĆ KURWA
poczym jednym zamachem zdmuchnął z ulicy cały konwój policyjny.
Ja tym czasem dawno spałem, ale nadal czułem w sobie niepokój. Uświadomiło mi że jest chujowo dopiero wtedy, kiedy na niebie pojawił się znak, kontur żabiej głowy dobrze wam znanej. Zerwałem się na równe nogi, ktoś potrzebował pomocy. Wonder-Anon znowu w akcji!
wraz ze mną do akcji ruszyli moi pomocnicy, Pomarańczowy Król oraz Gzjasz Ooldberg.
Pomarańczowy Król - na co dzień matematyk i biznesmen, a nocą staje się superbohaterem w imię sprawiedliwości. Pamiętam jak wczoraj jego wykład na Oxfordzie w 2011 z działu całek oznaczonych, jego werwa, siła, charyzma i sposób nauczania porwały za nim tłumy, nic dziwnego że rok później awansował na doktora Honoris Causa
>minus kurwa fx polskie śmiecie jebane razy delta x skurwysyny minus fx polskie śmiecie Ewelina ty kurwo pierdolona
Potem jednak pomarańczowy wycofał się z drogi naukowej twierdząc, że osiągnął wszystko co chciał i że nigdy nie miał lepszego brzucha. Gzjasz był kiedyś politykiem, ale został zmieniony w cyborga po tym jak próbował schłodzić reaktor termojądrowy w Czarnobylu własnymi rękoma a eksplozja nastąpiła przy 4,9% mocy. W każdym razie, ja i moi kompani czym prędzej wskoczyliśmy do spierdomobilu i ruszyliśmy powstrzymać nieznane nam zagrożenie.
Wjeżdzamy do miasta a tam pogorzelisko, wszędzie ruiny. Nic nie widać przez ten dym, deszcz ustał więc budynki się palą w najlepsze, zaa skrzyżowania wychodzi on. Już wiedzieliśmy kim był.
>aż was kukle będą swędziały z bólu'
poczym przystąpił do niszczycielskiej sarży
>ODWRÓT KURWA JEBANA MAĆ POLSKIE ŚMIECIE EWELINA TY KURWO
krzyknął Pomarańczowy Król a dla mnie stało się jasne, że musimy się ratować odwrotem jeśli nie chciemy zostać starci na proch. Ruszyłem z piskami do tyłu a Centipede był już coraz bliżej nas, miał nas niemal w zasięgu rąk
>sumlińskie, kanie rachonie telewizje republiki będą wam kurwa odbierały smak życia
Gzjasz wyciągnął za pazuchy swoje działo rozkurwienia Lewackiego, wymierzył i strzelił prosto w Centipade'a, ten nie dał za wygraną i dalej nas gonił a my spierdalaliśmy tyłem przez miasto, Gzjasz się wkurwił i uruchomił tryb full killing lewak auto i ładował seria za serią prosto w przewodniczącego KWW, jednak jego power level był zbyt wysoki by pociski Gzjasza mogły mu cokolwiek zrobić, na zmiane z nim Pomarańczowy Król obrzucał obelgami jego i jego matke by wytrącić go z równowagi, nic to jednak nie dało i chwile potem dachowaliśmy i lezeliśmy na glebie. Zdażyliśmy się wygrzebać spod ruin i zobaczyć jak Centipede podbiega do nas a potem zwalnia, jakby napawał się zwycięstwem. 
>nie na Stonoge tylko na jakieś kurwy petru żydów w dupe jebanych kurwa na kukizów popierdoleńców głosowali
byliśmy w potrzasku, nigdy nie spotkaliśmy tak potężnego przeciwnika, w dodatku on miał super moce a ja byłem tylko zwykłym spierdolinem, z gruzów wynurzył się nie kto inny jak Pomarańczowy Król, stanął między nami a Centipede'm i zaczał ładować moc
>wyłącz ten telefon bo ci go wyłącze na amen
>BOGACTWO SKUHWYSYNY
Już wiedziałem co się święci, to ostateczny atak pomarańczowego Klejnot Nilu ostatecznego rozpierdolu, jeszcze nikt nie oparł się temu atakowi
fala uderzeniowa wypuszczona z brzucha Pomarańczowego oślepiła nas i zdmuchnęła reszte i tak zniszczonych domostw w promieniu 5 km. Ale mieliśmy pewność że nie żyje, Król padł na ziemie a ja i Gzjasz podbiegliśmy by pomóc mu wstać
>udało się kurwa mać polskie śmiecie taaaak jest kurwa
Niestety, z zgliszczy podniósł się obity ale jeszcze cały Centipede wkurwiony nas nas jeszcze bardziej
>ja mam to w piździe kurwa, bo mnie stać na wszystko będe zył kurwa tak
i gdy myśleliśmy że już nic nas nie uratuje, do głowy wpadł mi pomysł. Kazałem Pomarańczowemu i Gzjaszowi zająć czymś osłabionego Centipede'a a ja przygotowałem moją broń ostateczną, święty granat umiarkowanego rozkurwienia. To załatwi go na dobre, musi jedynie się doładować przed rzutem a potem policzyć do trzech, pięć jak i cztery jest wykluczone. Więc stoje za ruinami i widzę jak moi kompani dostają wpierdal modląc się aby granat się załadował. Tak się dzieje ,wybiegam w stronę ciemiężyciela. Odbezpieczam, liczę do czterech, NIE. Znaczy do dwóch, co ja pierdole DO TRZECH i rzucam w jego strone
>TA KURWA TEN MAŁY KARAKAN
Centipede próbował zrobić unik ale eksplozja trafiła w samo sedno i jak przepuszczałem rozkurwiło pół dzielnicy, nas wyrzuciło kilka metrów dalej a Centipede'a zdesintegrowało na miejscu, zaczęli zjeżdzać się gliniarze i władza. Modliłem  żeby go tam nie było bo nie miałem więcej granatów. Na szczęście niebezpieczeństwo zostało zażegnane, kilka dzielnic poszło w ruine a nas solidnie poturbowało. Ale żyjemy
>MAM TERAZ NAJLEPSZY BRZUCH
krzyczał Pomarańczowy Król, 
>hdolf aitler
powiedział Gzjasz entuzjastycznie, udało się. Szczątki Centipede'a zakopaliśmy w smoleńsku, a nad nimi białą, dorodną brzoze. By stanowiła symbol upadku tyrana. Spokój wrócił do Radom City a my mogliśmy przystąpić do odbudowy miasta. Wonder-Anon zawsze na straży porządku
Plus Minus -30( 7 )
zgłoś +fav.
REKLAMA:

Dodaj komentarz:

Zobacz więcej

Wiktoria Wierzbicka Wałbrzych

Cudowna kobieta...POKAŻ CAŁĄ PASTE ˇ
Plus Minus -4( 5 )
+fav.
  Rozwiń komentarze (0)  

jest nas już ponad 3k

Teraz coś o grupce, jest nas już ponad 3tys osób tworzymy naprawdę zaj3bisty kontent, za którym było mi już tęskno, mam zamiar tworzyć go razem z wami, na tyle aktywnie, że zobaczycie mnie tu nie raz, rozpalmy tu zaj3biste ognisko z quality osob w domku w drzewie...POKAŻ CAŁĄ PASTE ˇ
Plus Minus 11( 7 )
+fav.
  Rozwiń komentarze (0)  

Anon i kot cz. I

Posiadam. Wróć. Moja żona posiada kota, rasy kotka, rasy czarnej, rasy ze schroniska, rasy małe kocię. Guzik by mnie to obchodziło gdyby nie fakt, że jest małe, że chodzi to to bez przerwy za mną i trzeszczy - a to na ręce, a to żreć, a to trzeszczy dla samego trzeszczenia, zupełnie jak jej pani. Generalnie pogłaskać mogę, kopnąć jakąś rzecz, która leży na ziemi żeby kot za nią biegał też, niech chowa się zdrowo do czasu, aż raz zapomnę zamknąć terrarium i zajmie się nim mój wąż, reszta to nie mój problem. Ale do czasu. Staje się to moim problemem gdy moja współmałżonka udaje się w celach służbowych gdzieś tam na ileś tam. I spada na mnie karmienie, wyprowadzanie i sprzątanie po tym całym tałatajstwie. Jako że to zawsze lekko olewam i robię wszystko w ostatni dzień przed powrotem małżonki nie nastręcza mi to wiele problemów.

Kot jest od niedawna i od niedawna jest nowy zwyczaj - niezamykania
...POKAŻ CAŁĄ PASTE ˇ
Plus Minus 58( 23 )
+fav.
  Rozwiń komentarze (2)  

Anon i kot cz. II

Biegnę na ulicę, jest studzienka - mam nadzieję, że to od mojego domu. Ni cholery jej nie podniosę. Ciężka jak szlag i nie ma za co chwycić. Powrót do domu i pogrzebacz od kominka, tym może uda się to podważyć. Ni cholery - najpierw ugiąłem, potem złamałem żelastwo. Myśl! Auto stoi na ulicy - mam pas do holowania, może uda się to szarpnąć. Hak, pas, wsteczny - poszło, aż zakurzyło. Po jaką cholerę takie te wieka robią ciężkie. Smród jak cholera, ale złażę tam - ciemno jak w dupie, rura jest, wygląda, że idzie od mojego domu. Latarka. Kuwa, mam w aucie, chjowa, ale może starczy. Włażę po raz drugi- smród mnie już nie zabije - przywykłem po chwili. Zaglądam i jest, oczyska mu się tylko świecą. I znów ta sama bajka. Kici, kici, kici, a ten mały skurczybyk spierdziela w drugą stronę. No ja pierdolę. Szlag mnie trafi. Długo tu nie wysiedzę, jest zimno, śmierdzi, a na dodatek ktoś mi zwali tę pokrywę na łeb i moje problemy
...POKAŻ CAŁĄ PASTE ˇ
Plus Minus 55( 16 )
+fav.
  Rozwiń komentarze (3)  

Jak nie pić na rodzinnych imprezach

>2k16
>kwiecien
>połowa kwietnia
>czyli 1/2 kwietnia
>z matmy i tak chuja rozumiem ale dobra przejdzmy do rzeczy
>15 lvl
>3 gimba
>przed testami
>stresik mejbi taki mały
>no może troszke ale chuj tam cs i lol cie odstresuje hehs
>niby przegryw bo miales przypalowe sytuacje ktorych bylo od chuja ale wygryw bo masz qmpli
>sobota przed testami szykuje sie oossstre melo
>nie piwniczysz tak bardzo wiec dodaje ci to około +10 do wgrywu
>ta impra to rocznica slubu dziadkow ale chuj XD alko jest to impreza tez
>jestes tam najmlodszy
>ale jebac to siadasz kolo swojego ulubionego wujaszka
>ktory zawsze czestuje cie alkoholem xd
>duło nie rozłączne hehe tata juz wie co sie szykuje
>ogolnie to nigdy nie byłes jakos mocno najebany
>do dzisiejszego dnia
>a własciwie wieczoru
>godz 17 idziemy do kosciola
>msza bla bla
>szatanskie modły bla...POKAŻ CAŁĄ PASTE ˇ
Plus Minus -7( 10 )
+fav.
  Rozwiń komentarze (0)  
Do góry
Obecnie mamy 6 użytkowników online. Z czego 0 zalogowanych i 6 gości.
Dodanych dziś: 1, wczoraj: 0, wszystkich: 1654
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych